WYSZUKIWARKA

LINKI

REKLAMA

Wystąpienie senatora W. Dobkowskiego w debacie o ustanowienie dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Ustanowienie Narodowego dnia Pamięci ?Żołnierzy Wyklętych?.

Wystąpienie Senatora Wiesława Dobkowskiego w Senacie RP w dniu 04 lutego 2011r.

Pani Marszałek ! Wysoki Senacie !

Oczywiście nie muszę mówić, że tę ustawę popieram. Przy tej okazji chciałbym powiedzieć także o żołnierzach wyklętych z terenu mojego okręgu wyborczego, choć nie tylko, bo oni działali również na terenie województwa kieleckiego, śląsko-dąbrowskiego, poznańskiego, opolskiego. Mówię o żołnierzach wyklętych z organizacji bojowej ?Konspiracyjne Wojsko Polskie?. W tym roku 12 stycznia w holu Senatu odbyło się otwarcie wystawy poświęconej postaci twórcy tej organizacji zbrojnej, jednej z największych w centralnej Polsce, panu generałowi Stanisławowi Sojczyńskiemu (PS. Warszyc). Wystawę zorganizowano z okazji stulecia jego urodzin. Urodził się on w miejscowości Rzejowice pod Radomskiem. To jest postać znakomita. Przed wojną był nauczycielem języka polskiego, walczył w kampanii wrześniowej, potem w Służbie Zwycięstwu Polski, przez pozostały okres II wojny światowej walczył w Armii Krajowej, a po wojnie, po rozkazie generała Okulickiego, który rozwiązał Armię Krajową, postanowił dalej walczyć o wolną Polskę i stworzył jedną z największych organizacji bojowych, która z bronią w ręku walczyła o demokrację, o wolną Polskę ??Konspiracyjne Wojsko Polskie?. To była organizacja, która liczyła nawet do pięciu tysięcy żołnierzy konspiracyjnych. Oni m.in. rozbili więzienie w Radomsku, uwolnili kolegów tam więzionych, ale też ponieśli duże straty. Znamienna była sprawa dwunastu żołnierzy ?Warszyca?, którzy w roku 1946 zostali w więzieniu UB w Radomsku zamordowani w sposób okrutny i później w lesie w pobliżu Bąkowej Góry, gm. Ręczno k/ Radomska wrzuceni do dołu, przykryci gałęziami leżeli tam kilka dni, dopiero potem miejscowi rolnicy ich pochowali w grobie na cmentarzu. To byli młodzi chłopcy, od szesnastu do dziewiętnastu lat. Najstarszy był porucznik w wieku dwudziestu siedmiu lat. Może powiem kilka słów o postawie tych młodych ludzi, posługując się książką pana Zbigniewa Zielińskiego, który to opisuje. Przywołuje on wspomnienie kapłana, który udzielał im posługi kapłańskiej przed tym zabójstwem. Kapłan ten wspomina między innymi, że do celi, w której spowiadał wchodzili chwiejący się na nogach, pobici do siności. Byli dumni, że walczyli pod dowództwem ?Warszyca? o wolną Polskę. Szesnastoletni chłopiec rozpłakał się i zapytał księdza, czy może jeszcze chwilę poczekać w celi spowiednika. Ksiądz go zapytał dlaczego, chłopcze ? Ten odpowiedział: bo nie chcę , żeby widzieli łzy w moich oczach, chcę zginąć z podniesionym czołem i pogardą dla oprawcy. Inny podczas ostatniego spotkania opowiedział księdzu o widzeniu się z matką i czteroletnim bratem. Teraz ten mały chłopak objął brata tak mocno za szyję, że ubowcy musieli odrywać go siłą, ale kiedy dorośnie, na pewno będzie wiedział, jak walczyć o Polskę. To jest taki fragment mówiący o postawie tych młodych żołnierzy, którzy walczyli pod dowództwem ówczesnego kapitana, a obecnie generała Stanisława Sojczyńskiego. Stanisław Sojczyński został podstępnie aresztowany, trzy dni przed ogłoszeniem amnestii w roku 1947 wykonano na nim wyrok śmierci. Nie wiadomo, gdzie jest jego ciało.

W roku ubiegłym Rada Miejska w Radomsku ustanowiła rok 2010 Rokiem Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Z tej okazji w wielu miejscach odbywały się uroczystości, w miejscowości Kamieńsk odsłonięto ładny pomnik. Na zakończenie tych uroczystości we wrześniu ubiegłego roku odsłonięto w Radomsku piękny pomnik poświęcony tej organizacji zbrojnej. Naprawdę polecam, gdybyście państwo byli w okolicy, to proszę obejrzeć, ten pomnik jest wspaniały, zrobiony z fantazją i oddaje prawdę.

Wcześniej z okazji stulecia urodzin ?Warszyca? prezydent Lech Kaczyński, tuż przed swoją tragiczną śmiercią, zdążył jeszcze mianować pośmiertnie kapitana Sojczyńskiego na stopień generała brygady. Na zakończenie tych uroczystości odbyła się 12 stycznia tutaj w Senacie wystawa.

Przy tej okazji chciałbym podziękować wszystkim, którzy się do tego przyczynili, a więc tym, którzy pod przewodnictwem pani prezydent Radomska i z udziałem łódzkiego oddziału IPN tę wystawę przygotowali. Chcę również podziękować panu marszałkowi. Ja w zasadzie od dwóch lat się starałem o tę wystawę, a pan marszałek w dobrym momencie podjął decyzję, by tę postać i ten oddział zbrojny przywrócić pamięci zbiorowej Polaków, na arenie krajowej, ponieważ to się odbyło w Senacie RP. Wszyscy, którzy w tym otwarciu wystawy uczestniczyli, są bardzo zadowoleni, że udało się to, w Senacie, zorganizować tę wystawę, którą potem wycieczki szkolne oglądały.

Z tego miejsca chciałbym też podziękować panu senatorowi Piotrowi Łukaszowi Andrzejewskiemu, który jako przewodniczący komisji kultury również się do tego przyczynił.

Myślę, że właśnie jest czas, żeby tych ludzi uhonorować. Nie tylko ich. Mówię akurat o jednej organizacji zbrojnej, ale w skali Polski takich organizacji było więcej. I teraz jest czas na to, abyśmy oddali im cześć. Dlatego właśnie ustanowienie takiego dnia jest jak najbardziej zasadne. Dziękuję. (Oklaski)